Bypass na czynnym rurociągu w zakładzie petrochemicznym w Rotterdamie: cztery hot-tapy, zamknięcie techniką stopple i cięcie na zimno maszynami clamshell bez iskier — całość w 48 godzin, bez przerywania przepływu medium.
Sytuacja
W zakładzie petrochemicznym w Rotterdamie obowiązywał jeden warunek: przepływ medium w rurociągu nie mógł zostać przerwany w żadnym momencie. Rozwiązaliśmy to, wykonując bypass na czynnym rurociągu.
Przebieg prac
Wykonano cztery hot-tapy, czyli cztery nawiercenia rurociągu pod ciśnieniem. Przez dwa skrajne nawiercenia przekierowaliśmy medium do elastycznego węża, który omija strefę prac. Następnie rurociąg został zamknięty przez dwa wewnętrzne nawiercenia techniką stopple (line stop) — odcinek pomiędzy nimi był wolny od medium, podczas gdy produkcja szła dalej. Dopiero wtedy rurociąg przecięto na zimno maszynami typu clamshell: bez iskier i bez wprowadzania ciepła, tak aby można było wykonać właściwe prace.
Wynik
Dzięki przygotowaniu i specjalistycznemu sprzętowi zadanie zakończono w ciągu 48 godzin.
